Z każdym nowo poznanym greckim słowem uświadamiam sobie, ile zawdzięczamy temu językowi.
Zaczynam głębiej rozumieć wszystkie te zagmatwane terminy naukowe, dla “wkucia”, których poświęciłam noce. Teraz wydają się logiczne i wiem, że z moją obecną znajomością greckiego nauka większości haseł przychodziłaby mi ze zdecydowaną łatwością. Od dziś wprowadzam nową kategorię w moim blogu, gdzie będę opisywała wszystkie te słowa, które mogą się przydać zainteresowanym dla zrozumienia i łatwiejszego zapamiętania nowych terminów. Swoją drogą jestem rozczarowana faktem, iż Grecy jako naród nie wybijają się w dziedzinach naukowych, choć powinni. Czyż nauka nie byłaby przyjemniesza, gdyby zamiast słowa erytrocyty istniały “czerwonokomórki”, litoligia - “kamienionauka” a hemisfera “półkula”? Takich przykładów jest tysiące!
Dziś zajmiemy się słowem DINOZAUR (δεινόσαυρος [din’osawros]) . Pochodzi ono z języka starogreckiego od słów δεινό(ς) oraz σαῦρος, w nowogreckim – σαύρα.
Słowa te w języku nowogreckim oznaczają:
– δεινός [din’os] –
coś szczególnie nieprzyjemnego, dziś to słowo może być używane dla określenia (między innymi) czyjejś sytuacji finansowej («Βρίσκομαι σε δεινή οικονομική θέση.» “Znajduję się w trudnej sytuacji finansowej.”)
o katastrofy, nieszczęścia, np. wojenne,
– σαύρα [s’awra] – to jaszczurka.
Czyli słowo dinozaur oznacza nic innego, tylko “nieprzyjemnego/strasznego jaszczura”. Stąd krok do wprowadzenia jego definicji, jako gigantycznego gada, żyjącego miliony lat temu.